Przepeace

praliny bounty

bounty w gorzkiej czekoladzie

Baton Bounty kusi nie tylko swą rajską nazwą,

ale także słodkim romansem kokosa i czekolady. Osobiście uwielbiam takie połączenie, jednak nie przemawia do mnie ilość słodyczy, którą zawiera tradycyjny batonik. Stąd pomysł na stworzenie własnej wersji z gorzką czekoladą. Słodziutkie, egzotyczne wnętrze przełamane gorzką nutą to istna bajka! Środek jest mięciutki i mocno kokosowy, za to polewa krucha i delikatna. W pierwotnej wersji tego przepisu bounty miało formę batoników, wymaga to jednak zbyt dużo uwagi i dokładności by uformować idealne prostokąty z niesfornej masy kokosowej. A po co sobie komplikować? Lepiej przygotować niewielkie praliny i szybciej cieszyć się ich smakiem.

bounty kokosowe

Za co kocham ten przepis? Przede wszystkim za to, że jest pyszny, subtelny w smaku i bije na głowę sklepowy odpowiednik. Jest też, rzecz jasna o wiele zdrowszy, mniej przetworzony i tańszy. Ale co równie istotne, jest banalnie prosty i szybki w przygotowaniu. A do jego zrobienia wystarczą 4 składniki!

Przepis

Składniki (na ok.20 pralinek):

  • 200g wiórków kokosowych
  • 250ml mleka zagęszczonego w puszce (słodzone)
  • 170g gorzkiej czekolady
  • Łyżeczka oleju kokosowego
składniki na bounty

Przygotowanie:

  • Wiórki kokosowe wymieszać dokładnie z mleczkiem zagęszczonym, do osiągnięcia kleistej masy.
  • Przygotować talerz wyłożony papierem do pieczenia lub folią spożywczą.
  • Zmoczyć delikatnie dłonie tak by masa się do nich nie kleiła. Formować w rękach niewielkie kulki. Należy je mocno ściskać, by się nie rozpadły.
  • Po uformowaniu kuleczek, należy je schłodzić w zamrażarce (przez ok.15/20 minut). Dzięki temu będzie łatwiej pokryć je czekoladą.
  • W międzyczasie przygotować polewę czekoladową. Czekoladę połamać na kawałki, roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce z dodatkiem łyżeczki oleju kokosowego.
  • Polewę odstawić do przestudzenia na 2/3 minuty.
  • Po tym czasie wyjąć kulki z zamrażarki. Po kolei zanurzać je w czekoladzie, tak by cała kulka była nią oblepiona.
  • Praliny odstawić, aż czekolada stężeje (najlepiej do lodówki).
  • Przechowywać w lodówce do 5 dni, szczelnie zamknięte.

Wartości odżywcze:

Na 1 pralinkę: 156kcal  10,9g Tłuszczów  10,5g Węglowodanów  2,5g Białka

Porady:

  • Jeśli jesteście fanami klasycznej wersji bounty, użyjcie mlecznej czekolady zamiast gorzkiej.
  • Nie pomijajcie dodatku oleju kokosowego w polewie. Dzięki niemu czekolada chrupie podczas gryzienia, a później rozpływa się w ustach.
  • Do obtaczania pralinek w czekoladzie możecie używać wykałaczki lub dwóch widelców, ja jednak wolę robić to palcami (choć jest to brudna robota), gdyż jest to szybsze, a masa kokosowa nie rozpada się w ciepłej polewie.
  • Praliny można mrozić w zamrażarce, stworzycie wtedy pyszny, kokosowy deser lodowy.
wnętrze bounty

Bardzo lubię obdarowywać bliskich własnoręcznie przygotowanymi przysmakami, a takie pralinki nadają się do tego idealnie! Można ułożyć je w pudełeczku lub włożyć do papierowej lub foliowej torebeczki, dodać kokardkę, liścik i gotowe! Kto by nie chciał dostać takiej niespodzianki?

peace.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *